Dirka, Drususa i Konrada przypadki

"Oko za oko" - Skrzydełko czy Nóżka? (sesja 4)
  • BG kierują się do biblioteki, ale po drodze napotykają opuszczony, zaniedbany salon
    • wyposażenie nie pasuje do siebie
    • jest zimno i ponuro, mimo dużego okna i (nieczynnego) kominka
    • pokój przypomina ten z ich snu jeszcze w drodze do Grunewald
    • za niebieską kotarą wisi fioletowy obraz oka w misternej ramie skropiony jakby dyskretnie krwią
      • obraz nie pozwala się uszkodzić nożem
      • obraz jest przerażający dla Drususa
      • obraz wydaje się zakrzywiać czasoprzestrzeń
      • obraz wisi juz długo, świadczą o tym ślady na ścianie
    • Podczas oględzin obrazu do salonu wchodzi Hanna, służąca. Twierdzi, że nie ma pojęcia o obrazie
    • BG długo obcują z obrazem, ryzykując popadnięcie w obłęd. Wreszcie ruszają do biblioteki
  • W śmierdzącej bibliotece z wysokim sufitem siedzi starszy już mężczyzna – Otto Geizhals
  • Na widok BG zatrzaskuje swój szkicownik. Na biurku leży atlas przyrodniczy Pax Naturae
  • Kiedy Drusus przeszukuje regały w poszukiwaniu swojej zaginionej księgi, Konrad i Dirk odciągają uwagę Otto zabierając i jego do konfrontacji z obrazem.
  • Na widok malunku Otto wypuszcza z rąk szkicownik, który odsłania jego niedbałe ilustracje przedstawiające wyobrażenia o wyglądzie połączonych gatunków roślin i zwierząt
  • Drusus znajduje okładkę swojej księgi, sama treść jednak pochodzi z innej książki dotyczącej dworskiej mody ubiegłego dwudziestolecia
  • Znajduje też coś jeszcze: książkę Dziwne Kwiaty, jest to dramat żartobliwie ujmujący zjawisko mutacji
    • Otto twierdzi, że ani chybi należała do poprzedniego właściciela, który miał kosmopolityczny gust. Uważa jednak, że teraz należy ją zniszczyć, aby uniknąć nieporozumień
    • Drusus konfiskuje księgę
  • Przyciskany do muru Otto nie wyjawia żadnych rewelacji, zdaniem Konrada nie jest on jednak przesadnie przebiegły
  • BG wraz z wściekłym Drususem opuszczają bibliotekę kierując się do Lorda Aschaffenberga
  • Po drodze napotykają Pierssona, który niezbyt skutecznie ich od siebie odgania zabierając ich wbrew swojej woli do twierdzowej kuchni
    • Szefową kuchni jest Karla Wagner, alkoholiczka
    • Na kolację będzie gęsina oraz dziczyzna, podług wyboru
    • Oprócz zapachu nieświeżego Rieslinga, BG czują w kuchni coś jeszcze… to samo czuli od nieprzytomnego Kordena w lazarecie
  • BG prowadzą Pierssona do obrazu, pewni siebie dążą dość brutalnie do konfrontacji. Obraz jednak…. zniknął. Ktoś go zdjął, pozostał tylko ślad na ścianie.
  • Tryumfujący Piersson odchodzi. Rozczarowani BG kierują się do lazaretu.
  • Edukacja Drususa po chwili głębokiej koncentracji przynosi efekty: tym zapachem jest Schlaf, dość oryginalna trucizna z pewnej odmiany nagietków. Wywołuje senność, apatię, a w większych dawkach zapadnięcie w letarg.
  • BG podejrzewają, że ktoś chce podczas uczty dokonać otrucia wybranych osób, w tym Lorda. Spieszą więc powiedzieć mu o tym.
  • Gabinet jest pusty, BG spotykają Verna Hendricka, któremu wyjawiają wszystkie swoje spostrzeżenia. Vern spieszy po Lorda Rickarda.
  • W międzyczasie Drusus, poszukując swojej księgi, odnajduje na regale ślady przesuwania go. BG nie są jednakże w stanie przesunąć mebla.
  • BG oraz Lord i Vern obmyślają plan kiedy wybija godzina kolacji. Piersson, pukając wcześniej oznajmia, że podano do stołu
    • Aschaffenberg początkowo nie zgadza się na wciągnięcie w intrygę Olvera Gandta, psiarza, dowiedziawszy się w jaki sposób tresuje swoje psy
    • Ostatecznie jednak BG przekonują go, że Gandt może być ważnym sojusznikiem. Vern udaje się do niego na rozmowę.
  • BG uzgadniają, że podejmą próbę zidentyfikowania zatrutej żywności. Schodząc wiedzą już, że nie mają innego wyjścia…
View
"Oko za oko" - Jeśli wejdziesz między wrony... (sesja 3)
  • BG docierają na dziedziniec twierdzy, zostawiając końskie truchła, wóz i Heiko poza obrębem murów. Niewielkie zbiegowisko rozprasza lord Aschaffenberg zapraszając BG do siebie do gabinetu
  • BG w drodze dowiadują się, że ataki zwierzoludzi powtarzają się i nasilają od dobrych kilkunastu tygodni
  • Intuicja Drususa mówi mu, że jak na tak duży obiekt, w twierdzy pomieszkuje zaskakująco niewielu ludzi, miejsce to ma senny, apatyczny wydźwięk
  • Z lokacji wewnątrz twierdzy BG zidentyfikowali póki co:
    • główny budynek warowni, w kształcie litery U
    • kuźnię (krasnolud Korden, chwilowo nieprzytomny w lazarecie)
    • bibliotekę (być może jest tam księga, której szuka Drussus) (Otto Geizhals)
    • staw
    • psi kojec (Olver Gand)
    • lazaret (Dr Sieger, Sonja – niewidoma kapłanka Sigmara, Korden, ranni strażnicy)
  • Czujne oko Konrada zauważa obserwującego ich Gregora Pierssona, majordomusa poprzedniego właściciela. BG poznają go później osobiście. Zabandażowane pół głowy jest, zdaniem lokaja, efektem ataku zwierzoludzi
  • Lord Rickard w bogato zdobionym i wyposażonym gabinecie wyjaśnia im zadanie: dowiedzieć się, jakie są zamiary i nastawienie personelu Twierdzy Grunewald ku niemu, czy nie planują rebelii bądź zamachu. Wyniki śledztwa chce omówić z BG po kolacji, na którą zaprasza ich wieczorem celem inauguracji objęcia w posiadanie twierdzy
  • Na początek BG chcą odzyskać wóz zza warownej bramy.
    • Gruntowne przeszukanie czyni Dirka bogatszym o ametystowy naszyjnik i delikatny szal, których jednak nie kradnie ordynarnie, a jedynie odpowiednio chowa wśród pakunków
    • Czujny wzrok BG (Drusus, Konrad?) zauważa, że ścierwa zabitych zwierzoludzi zniknęły. Straże mówią, że kręcił się tam Olver Gand – hodowca psów.
  • BG idą więc do Olvera Ganda:
    • Kilka miłych słów i nawet taki łysy twardziel jak Gand wyjawi nowopoznanym tragarzom, że karmi swoje pieski mięsem zabitych bestii, żeby lepiej rozpoznawały niebezpieczeństwa
    • Gand wspomina też, że psy ujadają wściekle na Pierssona i kogoś jeszcze, imienia kogo nie mógł sobie przypomnieć
  • Kolejne kroki BG kierują do lazaretu, który okazuje się być zapomnianym i zdewastowanym salonem
    • Dr Stefan Sieger i Sonja doglądają rannych w ostatnich atakach, w tym Heiko
    • Dirk chwilę słucha majaczącego Kordena, miejscowego kowala
      • Korden został znaleziony pewnego poranka w swojej kuźni w takim właśnie stanie
      • Korden majaczy coś o oku, spaniu i ukrywaniu czegoś
    • Sieger twierdzi, że jest bardzo zajęty. BG nie wyczuwają niczego podejrzanego.
  • Wizyta w kuźni, zimnej, jakby pozbawionej serca przynosi jedynie możliwość podebrania popularnego wyposażenia, z czego przynajmniej Dirk korzysta
  • Drusus chce poszukać swojej księgi w lokalnej bibliotece. Tam właśnie BG kierują kolejne kroki. Zbliża się południe…
View
"Oko za oko" - 300 mil do nieba (sesja 2)
  • Przed wyjazdem do Twierdzy BG robią zakupy na pobliskim bazarze. Niestety Dirkowi nie udaje się kupić niczego ze swojej listy, głównie z uwagi na presję czasu. Fakt, że szukał efekciarskich rzeczy nie jest tutaj bez znaczenia.
  • BG pomagają Vernowi i Heiko (stangret) przepakować powóz w taki sposób, że powiększają miejsce w kabinie do 2 osób. Dirk przy okazji znajduje słabej jakości puklerz, który zatrzymuje
  • Droga potrwa 2-3 dni. Najbliższym przystankiem na noc jest Gruneberg. BG nie dowiadują się w nim niczego poza tym, że obłąkana ze smutku matka poszukiwała jakiś czas temu swojego syna, który pracował w Twierdzy
  • Vern Hendrick narzeka na ranną rękę, Konrad skutecznie wkręca mu opowieść o mutacjach chaosu byle tylko obejrzeć jego ranę. Ta na szczęście nie wygląda podejrzanie.
  • Kolejnym postojem jest mieścina Geissbach, w której BG bezskutecznie poszukują znachora dla Hendricka. Wyruszają o zmroku by wcześnie zjawić się w Grunewald
    BG śnią dziwny sen o pokoju, w którym jest wielkie okno, a w którym wcale nie jest jasno. W którym para bucha z ust jakby było zimno.
  • Nad ranem BG docierają przez majestat Twierdzy Grunewald. Kilkumetrowe, zniszczone mury obsadzone są przez łuczników
  • Tuż przez wkroczeniem na teren posiadłości napadają na BG dwie bandy zwierzoludzi – Ungorów dowodzonych przez Gory
  • Konie galopem mkną w kierunku fortecy, za nimi biegnie rozwścieczona banda ludzkich bestii
  • Jak na złość personel Twierdzy nie opuszcza mostu zwodzonego, pomimo nawoływań Verna Hendricka
  • Heiko w panice rzuca się do fosy, błyskawiczne cięcie ze strony Drussusa i śmierć z rąk Dirka pozbawia życia najbliższego z Gorów powodując spadek morale pomniejszych napastników. Kiedy osierocona banda Ungorów odwraca się chcąc dołączyć do drugiej grupy swych kamratów, most zwodzony ze szczękiem zaczyna się opuszczać. BG wbiegają na dziedziniec.
View
"Oko za Oko" - miłe złego początki (sesja 1)
  • Altdorf. Wiosna. Pierwszy dzień, kiedy od rana nie padało. Błoto na ulicach, wilgoć, zapach zmoczonych psów.
  • Karczma “Wszystko Jedno” (WJ), dawna świątynia Ulryka. Dobra dzielnica opodal rzeki. Zapach luksusowych dóbr na pobliskim bazarze.
    • właściciel Steffen K.
    • kelnerka Marietta, ślady po chorobie wenerycznej na twarzy
  • BG poznają się w karczmie:
    • Drusus przybywa tam w poszukiwaniu księgi, za którą podąża aż z Białej Wieży w Ulthuanie. Księga przypadła w spadku osobie, w imieniu której ktoś go odebrał, a ów ktoś bywa podobno w WJ. Drusus nie chce zdradzić szczegółów artefaktu
    • Konrad po wsypie z handlem mandragorą zjawia się w WJ żeby porozmawiać z Dirkiem, który ma tam swoje nieformalne biuro, a następnie uciec gdzieś by przeczekać trudy czas
    • Dirk łączy ze sobą Drususa i Konrada, może pomóc im obu, ponieważ pomagał osobie zainteresowanej spadkiem, ale że sam nie mial do końca czystych rąk w historii z mandragorą, rozważa zniknięcie z miasta na jakiś czas
    • Dirk i Drusus spontanicznie ratują Konrada przed aresztowaniem kiedy to w karczmie niespodziewanie zjawia się zastęp miejskiej straży
  • Spadek pozostawił ktoś o nazwisku von Bruner. Osobą, która odebrała spadek był Vern Hendrick, majordomus Lorda Rickarda Aschaffenberga (RA), który to niedawno wdał się w rodzinę von Brunerów poprzez małżeństwo
  • BG poznają Vern Hendricka (VH), wysokiego, szpakowatego i lekko podenerwowanego mężczyznę około czterdziestki, z zabandażowaną ręką. Vern Hendrick potwierdza objęcie spadku, książki nie kojarzy, ale też nie zaprzecza. Problem w tym, że masa spadkowa pojechała do Twierdzy Grunewald u podnóża Gór Szarych, sam zaś VH szuka osób do zajęcia się przeprowadzką RA
    • nieoficjalnie zaś szuka osób, które zbadają stan posiadłości i relacje w niej panujące, RA podejrzewa bowiem spisek bądź nawet rebelię przeciw niemu
    • VH szuka bezskutecznie od kilku tygodni
    • W okolicy twierdzy nasiliły się ostatnio ataki zwierzoludzi, ludzkich bestii – stąd m.in. rany na ręce
  • BG przyjmują ofertę, skutecznym targiem ustalając warunki na 10s dziennie per capita plus pokrycie kosztow dodatkowych. Otrzymują tez 1zk zadatku
  • VH wynajmuje pokój w WJ, wyruszają kolejnego dnia rano, najpóźniej w południe. Czeka ich kika dni drogi w okolice Ubersreik, u podnóża Szarych Gór
View

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.